http://franchising.pl/artykul/329/franczyza-sposob-na-firme-ale-nie-dla-wszystkich/
Na skróty |
poleć stronę: Franczyza: sposób na firmę, ale nie dla wszystkich2001-05-28Franczyza: sposób na firmę, ale nie dla wszystkichTrzeba mieć kapitał i nie być indywidualistą Rady dla franchisodawcyPewnym zaskoczeniem podczas konferencji był szczególnie duży udział w niej osób zainteresowanych nie tyle wejściem do systemu, co uruchomieniem własnej sieci franczyzowej. Być może pokusą jest świadomość opłat, jakie można czerpać z opłat licencyjnych i franczyzowych. Niewykluczone, że może być to też chęć wykorzystania stosunkowo mało kosztownego sposobu na rozbudowę swojej firmy. Jednak przedsiębiorca, który chciałby stworzyć własny system franchisingowy, musi pamiętać o kilku przynajmniej rzeczach. Przypomniał o nich Andrzej Krawczyk, wiceprezes Profit System sp. z o.o.
Umowa dla franchisodawcyBernadetta Fuchs, adiunkt w Katedrze Prawa Cywilnego i Prawa Prywatnego Międzynarodowego na Uniwersytecie Śląskim, przypomniała potencjalnym franczyzodawcom, na co powinni zwrócić uwagę zawierając umowy z franczyzobiorcami. Lepiej jest, gdy franczyzobiorcą jest osoba fizyczna lub małżeństwo; wówczas odpowiedzialność za ewentualne szkody jest osobista, majątkowa. Warto jednak wiedzieć, czy małżonków łączy wspólność majątkowa. Mniej korzystne może być zawieranie umów ze spółkami cywilnymi i innymi, ponieważ wspólnicy mogą przyjmować nowych wspólników i trudno będzie kontrolować, kto tak naprawdę korzysta z udostępnionego know-how. Zawrzyj z przyszłym franczyzobiorcą umowę wstępną, w której określicie kary umowne za zerwanie negocjacji po udostępnieniu know-how oraz za wykorzystywanie poufności know-how bez zawarcia umowy. W umowie tej zabezpiecz też swoje należności z tytułu dostaw towarów; w tym celu najlepiej pobierz kaucję i wpłać ją na wyodrębniony rachunek w banku albo zażądaj wystawienia weksli. Zadbaj, by w umowie zostały zapisane: obowiązek lojalności i zachowania tajemnicy przez franczyzobiorcę, zakaz przenoszenia praw i obowiązków na osoby trzecie, klauzula o zakazie konkurencji ze strony franczyzobiorcy (np. nie może on zablokować terenu i nic nie robić); zakaz ten może być rozciągnięty także na okres po zakończeniu umowy. Bernadetta Fuchs radzi franczyzodawcom, by dokładnie przemyśleli, czy opłaca im się chronić patentem swoje know-how. Procedura uzyskiwania patentu jest długa (jak Rzeczpospolita pisała dodatku Dobra Firma z 8 maja 2001) od momentu złożenia wniosku w Urzędzie Patentowym do czasu wydania decyzji mija z reguły od 3 do 5 lat), poza tym trzeba płacić nie tylko za uzyskanie patentu, ale i za jego utrzymywanie w latach następnych. Ochrona patentowa jest ograniczona terytorialnie, a po 20 latach prawo do patentu i tak wygasa. Umowa dla franczyzobiorcyZ kolei franczyzobiorca powinien pamiętać, że:
Dwie najistotniejsze rzeczy, jakie radzi obu stronom umów Bernadetta Fuchs, to zawieranie umowy wstępnej oraz poddawanie ewentualnych przyszłych sporów pod rozstrzygnięcia sądu polubownego (o zaletach i wadach tego sądownictwa pisała Rzeczpospolita w dodatku Dobra Firma 8 maja 2001). (...) Będzie dyżur ekspertaInformacji o franczyzie można szukać m.in. na stronie internetowej: www.franchising.org.pl oraz portalu: www.franchising.info.pl Za tydzień (29 bm.) w redakcji DOBREJ FIRMY odbędzie się telefoniczny dyżur eksperta na temat franczyzy. Godzinę i numer telefonu podamy w następnym numerze DF. Więcej: Katarzyna Jędrzejewska, Rzeczpospolita, „Dobra Firma” 22 maja 2001 <--POWRÓTJeszcze nie ma żadnej wypowiedzi. Niech Twoja będzie pierwsza. Dodaj pierwszą wypowiedź na forum do artykułu: "Franczyza: sposób na firmę, ale nie dla wszystkich".
|