11.05.2008
dynamic-78-8-68-29.ssp.dialog.net.pl
|
Witam!! Zastanawial sie ktos nad tym punktem? ktos cos slyszal lub widzial? dajcie znac bo tak mysle o otwarciu tego punktu w 40tysiecznym miescie :) |
| |
11.05.2008
acza143.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
na poczatek cytat1 z Wikipedii-" Przychód – uzyskany lub należny wpływ wartości, korzyści materialnych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, działalności wykonywanej osobiście, pracy wykonywanej na podstawie stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy oraz z nieruchomości, w tym ze sprzedaży takiej nieruchomości[1]. Najczęściej przychodem jest łączna wartość sprzedaży dóbr, towarów i usług netto (bez podatku VAT) w okresie rozliczeniowym (dzień, miesiąc lub rok obrachunkowy.) Cytat 2:(z oferty Microbanku)Jeśli lokal jest usytuowany w widocznym i o dużym natężeniu ruchu pieszych miejscu, franczyzobiorca może liczyć na przychody sięgające nawet 12 tys. zł miesięcznie. Podsumowując-osiągając największy przychód jaki określa Microbank(czyli obrót)-to jesli marża(czyli prowizja jaką masz z tego obrotu) wyniesie 10%(co jest nierealne w tej branży)-to zarobisz 1200 zl miesięcznie.Z tego opłacisz ZUS,czynsz,media-i za resztę pojedziesz na Wyspy Kanaryjskie.Więc rada moja jest prosta-jak najszybciej otwieraj punkt,zanim cie szybsi nie ubiegną. |
| |
12.05.2008
217.96.62.1
|
bartomada-abstrahując od tego, że uważam ofertę microbanku za denną, to jednak gdzie znalazłeś zdanie że przychód to obrót? |
| |
12.05.2008
aczk221.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
Ja twierdze,ze przychód to obrót-i niczego tu nie muszę udowadniać.Jak taki jestes mądry-to napisz czym się różni przychód od obrotu. |
| |
13.05.2008
admz204.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
Witam. Przychód i obrót to jedno i to samo ale w tym artykule była chyba jakaść pomyłka bo przychód 12000 zł to jest śmieszny chyba mieli na mysli dochód. lecz i to też nie jest jakąśc rewelacją chyba ze ma się swój lokal i sobie człowiek dorabia do renty to moze by wyszedł na swoje bo przy dochodzie 12000 zł miesięcznie opłacić lokal + zus + pracowników itp koszty to zostanie na nęzną pensyjkę lepiej iśc do roboty teraz dobrze płacą . |
| |
14.05.2008
admr139.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
46adams - żadnej pomyłki nie było. Przychód to jest w tym przypadku zsumowana kwota prowizji z całego miesiąca a nie zsumowana wartość wszystkich przyjętych rachunków:) Natomiast dochód to jest przychód minus koszty. Koszty to lokal, zus, ewentualne pensje pracowników, opłaty dla intaxa i inne podobne duperele... To co ci zostanie jest zyskiem brutto od którego trzeba zapłacić podatek - powiedzmy 19% Te 12 000 przychodu z prowizji to osiąga jeden a może co najwyżej kilka punktów Intaksa w całej Polsce - to raczej wyjątki, które się wstrzeliły z lokalizacją. Robiąc obliczenia podziel to przez 3 dla bezpieczeństwa i dopiero sprawdź jaki ci wyjdzie zysk na czysto:) Jeśli w swojej miejscowości nie masz 30-tu banków co 5 metrów to możesz próbować... |
| |
17.05.2008
admt219.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
Cześć Piotr . Dopiero dziś przeczytałem opis tego systemu masz rację tam chodzi o prowizje jaką dostaje ajent po rozliczeniu miesiąca. ciekawą oferta lecz to jest jeszcze jedna moim zdaniem instytucja która za nic nie odpowiada,A zeby osiągnąc przychód 12000 w punkcie kasowy raczej mało mozliwe tak jak pisałeś podziel przez 4 i to nie bardzo wierzę ludzie boją się tego typu punktów kasowych, I chyba szkoda czasu na otwarcie ich punktu . Chyba lepiej i bezpieczniej otworzyć placówkę jakiegość banku. Nie jest to dużo większy koszt a placówka bankowa to już klientom inaczej się kojarzy a nie jakiść punkt kasowy. Bo to mi tak wygląda i w opisie nic nie podali z jakimi bankami współpracują. |
| |
18.05.2008
dynamic-62-87-219-88.ssp.dialog.net.pl
|
Dziekuje bardzo wszystkim za odpowiedz. Faktycznie, daliscie mi na to spojrzec inaczej. Okienka kasowe to juz tak troche nie do konca dobra sparawa... szczegolnie jak rozglosione ostatnio zostalo, ze padlo 'okienko' . ale przyznam, ze troche kasy z tego jest... aczkolwiek nie wiem czy brutto czy netto.pracuje w banku, i codziennie przyjezdza klient i wplaca kase z takiego punktu... no ale ile z tego jest jego? nie wiem. |
| |
24.06.2008
77-254-189-237.adsl.inetia.pl
|
46Adams, o ile dobrze zauważyłem to z BPH przerzuciłeś się na minibank. :-)) Ja osobiście czekam na ewentualna reaktywację BPH. Co do mikrobanku to się nad ich ofertą pochylę. Na jednej z ich stron w necie można znaleźć informację, że współpracują z BRE oraz ich dzieckiem mBankiem. Współpracują też z InPost i Żaglem. Innych banków nie znalazłem (nie mam tu oczywiście na myśli InPost). Mam też nadzieję, że uda mi się z firmą porozmawiać. Zgadzam się, że sam punkt kasowy jest w chwili obecnej dość ryzykowny, ale rozwinięcie go o inne usługi, np. Western Union czy kredyty nie jest już takie głupie. Oczywiście wszystko zależy od lokalizacji punktu. |
| |
25.06.2008
217.96.62.1
|
prowadzę punkty kasowe od 4 ech lat. Od niedawna w jednym z nich próbuje sprzedawać kredyty by uratować go przed zamknięciem. Jak juz sami zamierzacie to robić to weźcie pod uwagę fakt, że niezbędne jest zatrudnienie kolejnej osoby. Jesli bank ma dobrą ofertę, a Wy dobrego pracownika i niezły marketing-to większe zyski raczej mozliwe, jeśli choćby jeden z tych czynnik nie będzie zachowany-tylko większe koszty. |
| |
27.06.2008
adne33.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
Witaj Kluczniku. Minibank to jesy jak narazie pomyłka zobacze za kilka miesięcy na dzień dzisiejszy wielkie straty. Zero reklamy zewnętrznej ze strony banku a ulotki kóre dają są fajne lecz podobnymi ulotkami zasypane jest każde miasteczko. A co do BPH dalej z nimi wspólpracuje. i zastanawiam się nad otwarciem placówki innego Banku. Nauczony długoletnim doświadczeniem z rezerwą podchodze do wszystkich banków z dalsza pozycję na liśćie i mniej znanych a punkty kasowe dziękuję to już lepiej przejść pod Minibank mają bardzo dobrą ofertę na punkt kasowy |
| |
04.09.2008
cbx116.neoplus.adsl.tpnet.pl
|
Współpraca z intax hmm... współpracujemy z intaxem od kilku miesięcy. Mieliśmy punkt przez jakis czas niedaleko rynku(w niewielkim domu handlowym, otoczonym blokowiskami !) w miescie powyzej 50 tyś...klapa totalna, nawet na lizaka nie zarobilismy. Przenieśliśmy się 2 miesiące temu na główną ulicę handlową miasta (gdzie ruch jest bardzo duży) - lepiej, ale z przelewów nawet nie zarabiamy na opłatę licencyjną 200 + vat. Problemem nie jest fakt, że ludzie się boją przez takie agencje robić przelewy - tylko fakt, że jest bardzo duże banków, i ludzie wolą np. za raty płacić bezpośrednio w banku w którym mają raty - bo bez prowizji. Inni wolą robić przelewy przez internet - taniej ;), albo w swojej placówce gdzie mają konto bo są przyzwyczajeni. Więc dobra lokalizacja to nie wszystko - szczęście i jeszcze raz szczęścię (i to wielkie) potrzebne jest aby zarobić na chleb decydując się tylko na ten rodzaj działalności. Prowadzimy kilka różnych działalności w jednym lokalu, i tylko dlatego trzymamy umowę z intaxem aby zobaczyć czy zacznie zarabiać na siebie(ale wąpię abym odzyskał pieniądze zainwestowane w intax). Dodam, że punkty były reklamowane a mieszkańcy zasypywani ulotkami. Po kilku miesiącach mogę powiedzieć szczerze, że jak przeczytałem o przychodzie 12 tyś miesięcznie z intaxa, to myślałem że ze śmiechu padnę na ziemie. Intax jest świetnym rozwiązaniem dla okienek kasowych które są na rynku od kilku dobrych lat, gdzie mają stałych klientów i mogą naprawdę świetnie zarobić na tej współpracy (kto wie może i z 6-7 tyś na czysto) . Ale otwierając nowe okienko...szanse daje niewielkie na powodzenie takiego interesu. Dzisiaj jestem wściekły na siebie, że zdecydowałem się na zainwestowanie w intax. Bo wątpię abym odzyskał te pieniądze. Pewnie z końcem roku wypowiemy umowę... |
| |