poleć stronę: Dolar się boi
adresat
wpisz adres email odbiorcy
nadawca
wpisz adres email nadawcy
wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości
2008-04-01

Dolar się boi

Piotr Kuczyński, główny analityk Xelionu opowiada o sytuacji na światowym rynku finansowym.

Czy do mądrego inwestowania w trudnych czasach konieczna jest pomoc doradców finansowych?
Przeciętny Polak ma minimalną wiedzę ekonomiczną, a o rynkach finansowych – bliską zeru. Jeżeli zdecyduje się na samodzielne inwestycje, będzie skazany na los szczęścia, może nawet zdarzy mu się jednorazowy duży zysk. Kiedyś w Stanach Zjednoczonych sukcesy odnosiły koła gospodyń domowych, bo inwestowały tylko w te firmy, których produkty kupowały codziennie. Wiedziały, na co jest popyt. Niestety, w tej chwili świat finansowy niezwykle się skomplikował. Człowiek z ulicy, choćby był najmądrzejszy, bez doświadczenia może sobie nie poradzić. Statystyczny Kowalski nic nie wie o mechanizmach rządzących rynkiem, widzi tylko historię i to, co mu przedstawi akwizytor z funduszu. Dobry doradca może mu pomóc.

Piotr Kuczyński, główny analityk Xelionu

Czy możemy dać taką radę Kowalskiemu: rzuć pracę i zostań inwestorem giełdowym?
Człowiekowi bez pieniędzy trudno coś na giełdzie zarobić. Jeśli dysponuje kwotą 10 tys. zł, trudno będzie pomnożyć ją tak, aby żyć z niej co miesiąc. Ale jeśli inwestor ma pół miliona zł, to zarobek 5 mln zł nie jest wyczynem niemożliwym.

Kiedy zaczynałem w 1993 roku, za jakieś niewielkie pieniądze kupiłem akcje Sokołowa. Pierwsze transakcje, podobnie jak pierwszą miłość, pamięta się najlepiej. Tyle że ja za pierwszym straciłem. Wtedy dopiero zacząłem myśleć. Każdy zawodowiec powie, że nie ma to jak trudny początek: nie rujnuje, ale za to zmusza do myślenia. Fatalnie jest, gdy człowiek od początku tylko zyskuje. Wtedy uważa się za mistrza parkietu i w końcu wszystko straci.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING nr 4/2008


PROFIT system Sp. z o.o.
ul. Brązownicza 16, 01-929 Warszawa
telefon: (0-22) 560 80 20
faks: (0-22) 560 80 21
redakcja: (0-22) 560 80 30 do 35
reklama: (0-22) 560 80 50 do 52
doradztwo we franczyzie: (0-22) 560 80 40
księgarnia i prenumerata: (0-22) 560 80 22